Właścicielom psów często wydaje się, że pies może jeść dokładnie to samo, co człowiek. Niestety rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana – karma dla psa znacząco różni się od naszego jedzenia, a artykuły żywnościowe dostępne dla ludzi mogą być bardzo niebezpieczne dla zwierząt.

Dzikie psowate i psy w zamierzchłych czasach spożywały to, co udało się im upolować, dlatego też głównym ich pokarmem było mięso zwierząt roślinożernych wraz z roślinną zawartością ich żołądków. Dlatego też, mówi się, że pies jest względnym mięsożercom, co oznacza, że jego głównym pokarmem powinno być mięso, jednak z niewielkim dodatkiem roślin.

Dlaczego psy wymagają innej diety niż my?

Dlaczego jedzenie, takie jak nasze nie jest dobrym rozwiązaniem?!

  1. My ludzie jesteśmy przyzwyczajeni ewolucyjnie do przetworzonego jedzenia, do mnóstwa produktów. Dodatkowo nasze żołądki i cały układ pokarmowy zmienił się, tak byśmy mogli jeść wszystko, gdyż człowiek jest wszystkożerny.
  2. Pies jest względnym mięsożercom i potrzebuje diety zbilansowanej opartej w dużej mierze o białko zwierzęce wraz z dodatkiem roślinnym
  3. Odpadki ze stołu czy nasze jedzenie z lodówki może przysporzyć więcej kłopotów niż radości w postaci biegunek, wymiotów, niedrożności i innych problemów trawiennych.
  4. Pies potrzebuje jedzenia dedykowanego psom, a nie człowiekowi. Nasze potrzeby żywieniowe różnią się od tych, które mają psy. Nasze czworonogi w inny sposób przyswajają białka i mają zupełnie inne wydatki energetyczne niż my.
  5. Dodatkowo są produkty z naszej diety, które są wręcz zakazane w podawaniu psom, gdyż mogą doprowadzić do ciężkich uszkodzeń wielonarządowych a w konsekwencji do śmierci.

Czego absolutnie nie można podawać psu?

Pies nie powinien w żadnym wypadku mieć możliwości zjedzenia, choćby w małych ilościach następujących produktów:

  1. Czekolada. Nie jest wskazana dla zwierząt ze względu na to, że zawarta w niej teobromina jest wysoce toksyczna dla zwierząt. Po spożyciu czekolady pies może mieć objawy neurologiczne, wymioty, biegunkę, a przy dużej ilości może ona spowodować śmierć zwierzęcia.
  2. Czosnek i cebula. Związki w nich zawarte powodują rozpad czerwonych krwinek u psa i prowadzą do anemii oraz uszkodzenia nerek. O ile problem w wypadku surowych ząbków czosnku i cebuli jest minimalny, bo ich silny zapach odstrasza psy, to niestety po ugotowaniu czy smażeniu cebula nie przestaje być groźna. Objawy zatrucia cebulą czy czosnkiem to: przyspieszony oddech, dyszenie, ospałość, bladość dziąseł, czasem objawy nerwowe. W wypadku zjedzenia przez psa większej ilości czosnku lub cebuli potrzebna jest wizyta u lekarza weterynarii celem zdiagnozowania czy nie nastąpiło uszkodzenie narządów.
  3. Winogrona i rodzynki to kuszący produkt żywnościowy, gdyż jest słodki. Bardzo ważnym jest, by zwierzę nie miało do nich dostępu, gdyż są niezwykle toksyczne dla nerek psa. Ich spożycie powoduje nieodwracalne uszkodzenie nerek, niewydolność całego układu moczowego u psa.
  4. Papryka, nie tylko ostra powoduje uszkodzenie śluzówki przewodu pokarmowego. Nie powinno się jej podawać, gdyż może prowadzić do ostrego nieżytu i zapaleń przewodu pokarmowego prowodząc do wzdęć, biegunek i wymiotów.
  5. Kości drobiowe nie powinno się ich podawać, gdyż przegryziona kość staje się ostra i rozpada się na mnóstwo drobniutkich kawałeczków, które mogą przebić ścianę jelita czy żołądka. Dodatkowo, mogą zranić jamę ustną psa.
  6. Surowe ziemniaki są niebezpieczne tak dla ludzi, jak i dla psa. Występująca w surowych ziemniakach solamina jest wysoce toksyczną substancją, która podrażnia układ pokarmowy, ale także może spowodować uszkodzenia neurologiczne.
  7. Orzechy, zwłaszcza makadamia, które są niebezpieczne dla psów, a ich nietolerancja może to wynikać zarówno z nieprzystosowania układu pokarmowego zwierzaków do ich trawienia, jak i z zanieczyszczających orzechy pleśni, na które psy są niezwykle czułe.