Ucho psa

Specyficzna budowa ucha u psa powoduje, że trudno jest wyczyścić domowymi sposobami.

Psi kanał słuchowy jest zagięty w kształt litery L i trudno wyczyścić go bez właściwych specjalistycznych narzędzi. Ma to i swoją dobrą stronę – trudno przy czyszczeniu uszkodzić błonę bębenkową, co dość łatwe jest z kolei u człowieka.

Rodzaje psich uszu

Ras psów jest mnóstwo, a i ułożenia, długości, nastroszenia uszu jest mnóstwo.

Oto najpopularniejsze z nich:

Uszy fruwające – używany jest na określenie uszu lekkich, które częściowo odstają od głowy, każde w inną stronę. U większości ras jest to zdecydowanie wadą i przeważnie często występuje u tych psów, u których kiedyś cięto uszy, na przykład u Bouvier des Flandres

Uszy pofałdowane – to są uszy wiszące, przeważnie bardzo duże i długie, które zwisają w fałdach, a nie płasko przy głowie. Są one typowe dla takich ras psów jak: Bloodhound

Uszy sercowate – takiego kształtu uszu raczej nie widać, gdyż są one porośnięte długim oraz gęstym włosem. Uszy kształtu sercowatego posiada Polski Owczarek Nizinny, Portugalski pies dowodny oraz Pekińczyk;

Uszy płomykowate – w ten sposób określa się uszy, które można zauważyć we wzorcu angielskiego Toy Teriera i na pewno nie posiada takich uszu żadna inna rasa;

Uszy półstojące – to takie uszy, które załamane są tylko w górnej części, przeważnie około jednej trzeciej długości ucha od czubka. Załamane końce skierowane są ku przodowi lub na boki. Uszy takie posiadają Collie oraz Owczarki Szetlandzkie;

Uszy nietoperza – tak nazywane są uszy duże, stojące, szerokie u nasady oraz skierowane ku przodowi. Czasem bardziej potocznie nazywane są również „uszami tulipanowymi”. Takie uszy można zauważyć u psów takiej rasy jak Welsh Corgi, który ma duże uszy, szerokie u nasady i zdecydowanie zaokrąglone na końcach;

Uszy zaokrąglone – są dosyć podobne są do typu uszu nietoperza, ale na pewno znacznie mniejsze, a na końcach wyraźnie zaokrąglone. Takiego typu uszy posiada Chow-chow czy Buldog Francuski

Uszy załamane – w ten sposób określa się uszy, które przy samej głowie stoją, ale zaraz u nasady są załamane ku przodowi, a także zwisające po bokach mózgoczaszki w taki sposób, że kanał uszny jest całkowicie albo prawie niewidoczny;

Uszy wiszące – jest to określenie bardzo ogólne i odnosi się ono do uszu różnych kształtów oraz rozmiarów, ale na pewno łączy je jedna cecha, a mianowicie małżowina uszna zwisa od samej nasady, przeważnie przylegając do policzków, a czasem układa się w fałdy. Uszy wiszące typowe są dla większości psów myśliwskich oraz gończych, u których wspomagają one węszenie;

Uszy stojące – są przeważnie trójkątne, wyprostowane dosyć sztywno, tak jak można to zauważyć u szpiców albo owczarka niemieckiego. Niekiedy mija kilka miesięcy, zanim wiszące uszy szczeniaka staną zupełnie. Uszy stojące mogą być na końcach szpiczaste, lub też lekko zaokrąglone, ale to zależne jest o danej rasy;

Jak dbać o psie uszy?

  •    Kontrolę stanu uszu powinniśmy przeprowadzać dowolnie często, nie rzadziej niż raz na 2-3 tygodnie.
    • Sprawdzamy ich czystość na zewnątrz ( w okolicy ucha). Zabrudzenia na zewnątrz mogą świadczyć o powstawaniu w nadmiarze wydzieliny i sugerować stan zapalny.
    • Zwróćmy uwagę na ilość i kolor woskowiny a także wąchamy ucho, gdyż brzydki zapach często wiąże się z infekcją grzybiczą, bakteryjną lub pasożytniczą.
    • Jeśli ucho pozostaje czyste nie należy go wówczas czyścić, gdyż im częściej czyścimy ucho tym więcej powstaje woskowiny.
    • Jeśli zaobserwujemy, że ucho jest zabrudzone, zakurzone to na palec nawijamy wacik nasączony specjalnym płynem do czyszczenia uszu dla psów i delikatnie i dokładnie czyścimy małżowinę uszną wewnątrz. Zmieniamy waciki do momentu aż będą czyste. Nie czyśmy uszu pałeczkami, tylko delikatnie wacikiem.
    • Po dokładnym oczyszczeniu można wprowadzić specjalny płyn zakupiony u lekarza weterynarii i wkroplić go aplikatorem do ucha. Następnie delikatnie masować u postawy ucha. Jeśli nigdy tego nie robiliśmy, udajmy się do lekarza weterynarii, by omówił, jak często wykonywać taki zabieg i w jaki sposób go przeprowadzać by był bezpieczny dla naszego psiaka.
  •   U psów z sierścią nieco dłuższą, często okolice wlotu do kanału słuchowego, pozarastane są włosami, które utrudniają prawidłową wentylację ucha, dlatego też trzeba je regularnie przycinać. Zazwyczaj jest to zabieg bezbolesny dla psa, ale jeśli pies jest szczególnie wrażliwy to są specjalne preparaty, które mają działanie lekko znieczulające oraz ułatwiają wychodzenie włosa.
  •   Gdy zauważymy niepokojące objawy takie jak: drapanie ucha,  trzepanie głową, obecność wydzieliny o innym kolorze i zapachu niż normalnie udajmy się do lekarza weterynarii, by on ocenił czy nie dzieje się nic niepokojącego, a wypadku choroby by wdrożył odpowiednie leczenie.